Nowa wizytówka Skorzęcina? Jest pomysł na rekordową wieżę

slupca.pl 1 godzina temu

W Ośrodku Wypoczynkowym w Skorzęcinie może powstać inwestycja, która znacząco zmieni turystyczne oblicze regionu. Mowa o nowoczesnym kompleksie rekreacyjno-widokowym z wieżą o wysokości aż 85 metrów – najwyższą tego typu konstrukcją w Polsce.

Pomysłodawcą projektu jest Emil Tuszyński z Poznania, który od kilku lat prowadzi działalność na terenie skorzęcińskiego kurortu. To właśnie z jego inicjatywy 5 lat temu na Jeziorze Niedzięgiel powstał popularny Waterfun – największy w Polsce wodny plac zabaw, który gwałtownie stał się jedną z atrakcji Ośrodka.

Nowa inwestycja miałaby powstać na terenie tzw. Orlej Góry, gdzie w tej chwili funkcjonuje pole campingowe. Projekt zakłada stworzenie miejsca, które łączyć będzie funkcje rekreacyjne, edukacyjne i turystyczne.

– Będzie to obiekt, który stanie się nie tylko miejscem podziwiania panoramy regionu, ale również wielofunkcyjnym ośrodkiem rozrywki, edukacji i relaksu – podkreśla Emil Tuszyński.

Planowana wieża ma osiągnąć wysokość 85 metrów, co uczyni ją najwyższą w Polsce. Dla porównania, podobny, choć niższy obiekt funkcjonuje już w Świeradowie-Zdroju i cieszy się ogromnym zainteresowaniem turystów.

Oferta przygotowana dla odwiedzających ma być bardzo szeroka. Wśród atrakcji przewidziano m.in. przezroczystą zjeżdżalnię, zjazdy na uprzęży, tyrolkę prowadzącą aż na plażę główną, a także skok z bungee czy hydrauliczną huśtawkę zamontowaną na krawędzi wieży. Nie zabraknie również części gastronomicznej – restauracji i kawiarni, które znajdą się na szczycie budowli. W tym miejscu całość uzupełnią efekty świetlne – sufit inspirowany niebem i kosmosem oraz ściana wodna. W ramach inwestycji przewidziano również ścieżkę dydaktyczną, sklep z pamiątkami oraz dla bardziej wygodnych gości -panoramiczną windę prowadzącą na samą górę wieży widokowej. Prognozowane ceny za tzw. wejściówki to 50-70 zł.

Szacunkowy koszt inwestycji wynosi ponad 30 milionów złotych. Finansowanie ma opierać się na wkładzie inwestorskim w zamian za udział w spółce, dofinansowaniu unijnym, kredycie bankowym oraz emisji obligacji korporacyjnych. Realizacja całego przedsięwzięcia przewidziana jest na około 4 lata, przy czym sama budowa miałaby potrwać 12 miesięcy. Konstrukcja wieży ma powstać z elementów prefabrykowanych – wytworzonych w fabryce, które następnie zostaną przetransportowane na miejsce i złożone niczym klocki.

Co zyska samorząd?

Jak zapewnia pomysłodawca, inwestycja nie obciąży budżetu gminy.

– Realizacja projektu przyniesie gminie wymierne korzyści finansowe oraz infrastrukturalne. Dodatkowo inwestycja podniesie wartość terenów przyległych i stworzy nowe miejsca pracy zarówno na etapie budowy, jak i podczas funkcjonowania. Koszty budowy oraz utrzymania będą pokrywane przez inwestora. Gmina nie ponosi żadnych nakładów finansowych – zaznacza Emil Tuszyński.

Jednym z kluczowych argumentów jest również potencjalny wzrost ruchu turystycznego. Jak wskazuje inwestor, przykład Świeradowa-Zdroju pokazuje skalę możliwości.

– Dla zobrazowania potencjału frekwencyjnego można posłużyć się przykładem wieży widokowej w Świeradowie-Zdroju, którą corocznie odwiedza choćby 400 tysięcy osób. Przy aktualnych opłatach za wjazd przekłada się to na przychód w wysokości 2-2,6 mln złotych z samych opłat wjazdowych – argumentuje.

Szacuje się, iż dzięki inwestycji do budżetu gminy Witkowo mogłoby trafiać rocznie od 450 do 550 tysięcy złotych z samego tytułu podatków i opłat lokalnych. Dodatkowo zwiększony ruch turystyczny wpłynąłby na rozwój lokalnej przedsiębiorczości.

Pomysłodawca podkreśla również, iż przyszłość Skorzęcina powinna opierać się na rozwoju atrakcji, a nie wyłącznie infrastruktury noclegowej.

– Bazy noclegowej w Skorzęcinie nie trzeba powiększać, trzeba powiększać listę atrakcji – dodaje.

W połowie kwietnia Emil Tuszyński zaprezentował swój projekt podczas spotkania z radnymi. To właśnie od decyzji władz gminy Witkowo zależy, czy inwestycja doczeka się realizacji.

Na ten moment pozostaje czekać na rozstrzygnięcia samorządu, które zdecydują o przyszłości jednego z najbardziej ambitnych projektów turystycznych w historii Skorzęcina.

Idź do oryginalnego materiału