Nocna prohibicja wciąż ma przeciwników. "Kupują po siedem piw zamiast trzech"
Zdjęcie: Nocna prohibicja nie zdaje egzaminu?
Od 1 czerwca cała Warszawa została objęta nocną prohibicją. Między godziną 22.00 a 6.00 w sklepach i na stacjach benzynowych nie kupimy niczego, co zawiera procenty. Rozmawiamy o tym z warszawskimi sprzedawcami oraz młodymi ludźmi spędzającymi czas na nadwiślańskich schodkach. — Robienie tego pod osłonką walki z alkoholizmem jest śmieszne. To niczego nie da — słyszymy na ulicach stolicy.


