Nikt ich nie wyrzucał odpowiadaliśmy obu, sami nie chcieli tu zostać! Niech przyjeżdżają! Będziemy się cieszyć! Siedź! Nie ma nas w domu! powiedział spokojnie Piotr. Przecież dzwonią! Wala zesztywniała, podnosząc się z kanapy. Niech dzwonią odpowiedział Piotr. A jeżeli to ktoś ważny? zapytała Wala. Albo w sprawie? Sobota, południe powiedział Piotr. Ty nikogo nie zapraszałaś, […]