Niezwykłe miejsce w Polsce. "W Kamiennych Księgach zapisane są losy każdego człowieka"

gazeta.pl 2 godzin temu
Jakie są krótkie szlaki w Pieninach? jeżeli twoja pierwsza myśl biegnie w stronę miejsc, które uspokajają, cieszą oczy i mają w sobie coś nieuchwytnego, warto poznać jeden z pienińskich wąwozów. To trasa, gdzie natura robi swoje, a legenda tylko podkręca jej klimat.
Wąwóz Homole leży w Małych Pieninach, tuż obok niewielkich Jaworek. Od lat przyciąga tych, którzy lubią miejsca z charakterem. Wapienne ściany wyrastają niemal pionowo, potok przeciska się między kamieniami, a zieleń szczelnie wypełnia dolinę. To przestrzeń, w której geologia i przyroda grają pierwsze skrzypce. Jednak między skałami kryje się coś jeszcze. Na jednej z polan spoczywają Kamienne Księgi. Mówi się, iż nie są wyłącznie dziełem natury, ale kamiennym zapisem losu, który odsłania przyszłość tylko przed tymi, którzy potrafią go odczytać.

REKLAMA







Zobacz wideo Taki widok na Tatry musisz zobaczyć choć raz w życiu



Czym jest Wąwóz Homole? To wyjątkowe miejsce, które kryje tajemnicę
Historia wąwozu Homole sięga znacznie dalej niż wytyczone dziś szlaki. Przez tysiące lat potok Kamionka cierpliwie rzeźbił wapienne ściany, tworząc wąską dolinę o zachwycającej scenerii. Skały piętrzą się tu wysoko, miejscami niemal zamykając niebo nad głową wędrowca. Dawniej teren ten był niemal zupełnie pozbawiony drzew. Służył jako naturalny pastwiskowy korytarz, a krajobraz wyglądał inaczej niż dziś. Dopiero po objęciu ochroną przyroda zaczęła powoli odzyskiwać przestrzeń.


Na Dubantowskiej Polanie znajdują się Kamienne Księgi. Niewysokie, poziomo ułożone skały faktycznie przypominają otwarte tomy. Dla geologów to zapis dawnych procesów, jednak dla dawnych mieszkańców mają one zupełnie inne znaczenie. Łemkowska legenda mówi, iż na kamiennych "stronach" zapisano losy świata. Tylko jeden duchowny z Wielkiego Lipionka miał pojąć kamienny szyfr. Gdy jednak zrozumiał jego sens, Bóg odebrał mu mowę, by tajemnica nie została zdradzona ludzkości. Sekret zabrał do grobu, ale sama opowieść przetrwała. Przekazywana ustnie, przy ogniskach i w domach, z czasem wrosła w krajobraz wąwozu i stała się jego nieodłączną częścią.
Według łemkowskiej legendy w Kamiennych Księgach są zapisany losy każdego człowieka na Ziemi
- zwrócili uwagę Karolina i Filip publikujący na TikToku jako @poranawycieczke.






Ile trwa przejście wąwozem Homole? Krótki spacer pełen wrażeń
Wąwóz to nie tylko legenda, ale także prawdziwa uczta dla oczu. Ścieżka prowadzi tuż nad potokiem, który miejscami tworzy niewielkie kaskady. Wysokie, wapienne ściany zmieniają kolory w zależności od światła, a czerwone przebarwienia zdradzają obecność żelaza w skale. W tym miejscu łatwo zapomnieć, iż to popularna trasa, bo natura potrafi skutecznie odciąć od codziennego hałasu.



Na trasie pojawiają się mostki, drewniane kładki i krótkie schodki, które dodają wędrówce rytmu. Wiosną i latem uwagę przyciąga roślinność, w tym rzadkie gatunki chronione, które znalazły tu swoje miejsce. Polany na górze wąwozu zachęcają do odpoczynku, a widoki otwierają perspektywę na dalsze wędrówki po Pieninach. To dobre miejsce zarówno na szybki wypad, jak i spokojny przystanek w dłuższej trasie.


Trasa przez sam Wąwóz Homole liczy niecałe 800 metrów, ale wyprawa w zależności od wybranej trasy może zająć od 40 minut do ponad godziny. Choć szlak nie jest wymagający, warto pamiętać o solidnych butach. W cieniu skał bywa wilgotno, a kamienie potrafią być śliskie, zwłaszcza po deszczu lub wczesną wiosną. Przyda się tutaj lekki plecak, a w nim woda i kurtka przeciwdeszczowa, choćby przy dobrej prognozie.
Początek trasy znajduje się w Jaworkach, gdzie bez problemu da się zostawić samochód na jednym z parkingów w pobliżu wejścia do rezerwatu. Do miejscowości można dotrzeć również komunikacją ze Szczawnicy. Wstęp jest bezpłatny, jednak warto pamiętać, iż obowiązuje tu zakaz wprowadzania psów. Po przejściu wąwozu są różne opcje powrotu, od tej samej drogi, po dalszy spacer w stronę okolicznych polan. To dobra opcja, jeżeli po legendzie o księgach wciąż ma się ochotę na więcej górskich historii. Gdybyś mógł odczytać Kamienne Księgi, chciałbyś/chciałabyś poznać przyszłość? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału