Nadużycia seksualne, relacje Kościoła z władzą w PRL, finanse i nieruchomości ? to tylko część tematów, które mogą kryć się w archiwach kurii krakowskiej. Jak podkreśla prof. Tadeusz Bartoś (były dominikanin, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie), bez dostępu do dokumentów nie da się uczciwie ocenić ani win, ani zaniechań hierarchów. 'W polskim Kościele obowiązuje doktryna (nie stosuje się do niej kardynał Ryś i jeszcze pewnie kilku biskupów), iż ukrywajmy tak długo, jak się da. To irracjonalne' - mówił prof. Bartoś na antenie Radia Kraków.