— Niespodzianka! Jestem u was na całe lato. A lada dzień spodziewajcie się mojej siostry z rodziną. Osiem osób, nie więcej — oznajmiła radośnie teściowa, rozpakowując walizki w przedpokoju. Stałam z siatką zakupów w rękach i przez kilka sekund po prostu wpatrywałam się w to, co się dzieje, próbując zrozumieć, czy to żart. Ale nie. […]