Niemcy próbują rozwiązać problem transportowy spowodowany rekordowo niskim poziomem wody w Renie.

Odnotowano drastyczny spadek poziomu wody na tej kluczowej trasie rzecznej łączącej Europę Środkową z portami Morza Północnego, który w sierpniu w punkcie kontrolnym w Kaub osiągnął najniższy poziom w historii – zaledwie 60 mm. Jest to znacznie mniej niż poprzedni rekord wynoszący 250 mm, odnotowany w 2018 r., oraz niż minimum wymagane do prowadzenia komercyjnego transportu rzecznego, wynoszące 400 mm.
Kaub to miasto w Niemczech, w kraju związkowym Nadrenia-Palatynat, około 50 km na zachód od Wiesbaden. W mieście znajduje się stacja pomiarowa Kaub, będąca kluczowym punktem pomiaru poziomu wody w Renie. Kaub leży w najpłytszym odcinku Środkowego Renu; statki z ładunkami z portów nad Morzem Północnym muszą przepływać przez Kaub w drodze na południowy zachód Niemiec, gdzie zlokalizowana jest znaczna część niemieckiego przemysłu
Niemieckie Federalne Ministerstwo Transportu (BMV) wspiera spedytorów w przenoszeniu ładunków transportowanych zwykle drogą wodną po Renie na inne środki transportu, w tym kolej. BMV poszukuje operatorów kolejowych i drogowych do przewozu ładunków, których nie można transportować po Renie, w tym chemikaliów, stali oraz produktów energetycznych. Jednak firma chemiczna Covestro twierdzi, iż brak zdolności przewozowych transportu rzecznego nie może zostać w pełni zrekompensowany przez inne środki transportu. Ogłosiła ona siłę wyższą w odniesieniu do produktów stosowanych w materacach i izolacji lodówek. Salzgitter, drugi co do wielkości producent stali w Niemczech, twierdzi, iż został zmuszony do transportu węgla koleją z Rotterdamu do swojego oddziału HKM w Duisburgu.
Sytuację pogorszyły doniesienia lokalnych mediów sugerujące, iż kolej nie nadaje się jako alternatywny środek transportu towarowego. Wskazują one na całkowite zamknięcie 160 km linii wzdłuż prawego brzegu Renu między Troisdorfem a Wiesbadenem aż do grudnia 2026 w ramach kompleksowego programu modernizacji. Jednak niemiecki sektor kolejowy sprzeciwił się tym twierdzeniom.
Peter Westenberger, dyrektor zarządzający Niemieckiego Stowarzyszenia Kolei Towarowych (Die Güterbahnen) powiedział: „Nie możemy potwierdzić tezy, o istnieniu wąskiego gardła w ruchu towarowym przekierowanym z transportu rzecznego. w tej chwili choćby na lewym brzegu Renu, który służy jako główna trasa przekierowania dla linii prawobrzeżnej, istnieją wyraźne zdolności przejazdowe. Słaba koniunktura na rynku kolejowych przewozów towarowych, spowodowana czynnikami cyklicznymi, gospodarczymi i sezonowymi, sprawia, iż w skali ponadregionalnej istniejący tabor kolejowy i personel nie są w pełni wykorzystywane.”
W 2019 r. BMV opracowało plan działania na wypadek niskiego poziomu wody w Renie, a w lipcu 2026 rząd federalny uchwalił ustawę o infrastrukturze przyszłości. Ustawa ta nadaje optymalizacji głębokości i prześwitu środkowego odcinka Renu między Moguncją a Sankt Goar (około 24 km na południe od Koblencji) status sprawy nadrzędnego interesu publicznego, co powinno przyspieszyć uzyskanie pozwoleń na realizację prac.
Około 5% całkowitego ładunku transportowanego w Niemczech przewożone jest rzeką Ren.


