20 lutego Dziś znów usłyszałam, iż wychowuję z Antka maminsynka. Kiedy teściowa, pani Jadwiga, weszła do mieszkania jak zawsze, bez zaproszenia i ściągając rękawiczki, rzuciła mi pytanie prosto z korytarza: Po co zapisałaś go do muzycznej? Dzień dobry, pani Jadwigo, proszę wejść odpowiedziałam uprzejmie, choć w środku aż wrzałam. Jak zwykle, moje słowa przelatywały nad […]