"Nie wybieram już all inclusive". Nie kryje rozczarowania
Zdjęcie: Już nie wybieram all inclusive (zdj. ilustracyjne)
"Kiedyś, oprócz wyjazdów nastawionych na przygodę, zdarzało mi się także rezerwować wakacje all inclusive. Wystarczyło wsiąść do samolotu, nie martwić się o nic, wszystko było na miejscu — to brzmiało kusząco. Dziś już nie zdecydowałbym się na taki sposób wypoczynku" — pisze Robin Hartmann, dziennikarz "Bilda".













