Nie rozdrapuj starych ran Często rozmyślała Teresa o swoim życiu, gdy przekroczyła pięćdziesiątkę. Nie potrafiła nazwać siebie szczęśliwą żoną, wszystko przez męża Jerzego. W młodości pobrali się z miłości, oboje ufali sobie bezgranicznie. Kiedy w Jerzym zaczęły się zmiany, przegapiła ten moment. Mieszkali na wsi, w domu teściowej Anny. Teresa robiła wszystko, by w domu […]