Pociąg jedzie już drugi dzień. Pasażerowie zdążyli się już dobrze poznać, wypili niejedną filiżankę herbaty, rozwiązali kilka krzyżówek. Zaczynają się rozmowy o życiu, bo to właśnie w pociągach syndrom towarzysza podróży objawia się wyjątkowo mocno ludzie dzielą się opowieściami, których nigdzie indziej nie usłyszysz. Siedzę na bocznym miejscu, a w sąsiednim przedziale trzy starsze panie […]