Nie musisz robić remontu, żeby ocieplić mieszkanie. Te jesienne triki zmienią cały klimat

g.pl 10 godzin temu
Jesienią nie trzeba od razu wymieniać mebli ani przemalowywać ścian, żeby wnętrze stało się bardziej przytulne. Czasem wystarczy kilka miękkich tekstyliów, cieplejsze światło i dodatki w odpowiednich kolorach. To właśnie drobne zmiany potrafią sprawić, iż salon czy sypialnia zaczynają wyglądać zupełnie inaczej.
Gdy dni robią się krótsze, więcej czasu spędzamy w domu i nagle zaczynamy zwracać uwagę na rzeczy, które latem praktycznie nam nie przeszkadzały. Chłodne światło, puste kąty czy zbyt „gładkie" wnętrze mogą sprawiać wrażenie mało przyjaznych. Jesienią warto więc działać warstwowo: dodać miękkość, cieplejsze kolory i kilka elementów, które budują nastrój.


REKLAMA


Zacznij od tekstyliów, bo to one najszybciej zmieniają charakter wnętrza. Koce, poduszki i zasłony robią więcej, niż się wydaje
Miękkie materiały są najprostszym sposobem na wizualne ocieplenie przestrzeni. Grubszy pled na sofie, kilka poduszek o różnej fakturze czy zasłony z bardziej mięsistego materiału od razu sprawiają, iż pokój wygląda przytulniej. Jesienią szczególnie dobrze działają tkaniny, które mają wyraźną strukturę, takie jak welur, boucle, gruba bawełna czy dzianina. Nie trzeba przy tym wymieniać całego wyposażenia. Wystarczy zmienić poszewki, dorzucić jeden większy koc i wprowadzić kilka detali w ciepłych odcieniach beżu, karmelu, bordo, rdzawym brązie czy oliwkowej zieleni. jeżeli wnętrze jest jasne i minimalistyczne, właśnie takie akcenty mogą nadać mu więcej głębi bez efektu przesady.


Ciepłe światło potrafi zrobić największą różnicę. Jedna lampa często daje lepszy efekt niż kolejny dekoracyjny drobiazg
Jesienią górne światło bywa zbyt ostre, szczególnie wieczorem. Znacznie przyjemniejszy efekt daje kilka mniejszych punktów świetlnych ustawionych na różnych wysokościach. Lampa stołowa na komodzie, stojąca obok fotela czy niewielkie światło przy kanapie tworzą bardziej miękką atmosferę i pozwalają łatwo wydzielić strefy wypoczynku. Najbardziej przytulny efekt daje światło o ciepłej barwie, które podkreśla kolory drewna, tkanin i jesiennych dodatków. Dobrym uzupełnieniem mogą być także świece, lampiony czy delikatne girlandy świetlne, ale najlepiej traktować je jako dodatek, a nie główne źródło światła. Kilka odpowiednio ustawionych lamp potrafi zmienić odbiór całego pomieszczenia bez ruszania mebli.


Naturalne materiały i jesienne dodatki domykają całość. Nie trzeba jednak zamieniać mieszkania w sezonową dekorację
Drewno, ceramika, plecionki czy szkło w ciepłych odcieniach świetnie równoważą nowoczesne i bardziej surowe wnętrza. Jesienią można wprowadzić je poprzez tacę na stoliku, ceramiczny wazon, kosz na koce czy drewniane dodatki. Dobrze sprawdzą się także gałązki, suszone trawy, liście czy kilka dekoracyjnych dyń, ale najlepiej zachować umiar. Najbardziej stylowo wygląda wnętrze, w którym jesienny klimat tworzą faktury i kolory, a nie nadmiar typowo sezonowych ozdób. Dzięki temu mieszkanie pozostaje eleganckie, a jednocześnie staje się cieplejsze i bardziej przyjazne. Często wystarczą trzy rzeczy: miękki koc, dodatkowa lampa i kilka naturalnych akcentów, żeby całe pomieszczenie zyskało zupełnie nowy charakter.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału