Szwajcaria Połczyńska to unikalny mikroregion Pomorza Zachodniego obejmujący tereny kilku gmin: Połczyna-Zdroju, Czaplinka, Barwic, Złocieńca i Świdwina. Jego granice na mapie układają się w kształt gryfa - symbolu województwa. Prawdziwe bogactwo tego regionu widać jednak dopiero wtedy, gdy zjedzie się z głównych dróg.
REKLAMA
Zobacz wideo Blanka Lipińska wspomina podróże z "(Nie)Poradnika Turystycznego". Gdzie było najwięcej trudności?
Dolina Pięciu Jezior czeka na turystów. Serce krainy, która wygląda jak górska
Najbardziej malowniczym miejscem Szwajcarii Połczyńskiej jest Dolina Pięciu Jezior - rezerwat krajobrazowy położony między Połczynem-Zdrojem a Czaplinkiem. Strome zbocza porośnięte starym lasem, torfowiska, bagna i rwące potoki tworzą krajobraz, który bardziej kojarzy się z górami niż Pomorzem. To tutaj znajduje się Wola Góra (219,2 metrów nad poziomem morza) - jedno z najwyższych wzniesień województwa, na którego szczycie wzniesiono wieżę obserwacyjną. Z dawnych map wynika, iż w okolicy mogą kryć się jeszcze wyższe, bezimienne wzgórza. To tylko podsyca legendę regionu, który od dekad niemal nie zmienił się za sprawą człowieka.
Szwajcaria Połczyńska. Dzika przyroda, rzeki i droga, którą zapamiętasz na długo
Szwajcaria Połczyńska zachwyca różnorodnością. Chronione siedliska, rzadkie rośliny i dzika fauna są tu codziennością. W okolicznych lasach żyje ryś, a bobra można spotkać choćby podczas spokojnej przejażdżki rowerowej. To także obszar źródliskowy kilku rzek, w tym Drawy, którą w młodości spływał kajakiem Jan Paweł II. Przez wzgórza, jeziora i leśne doliny prowadzi jedna z najbardziej widowiskowych tras Pomorza Zachodniego - kręty fragment drogi wojewódzkiej numer 163 między Czaplinkiem a Połczynem-Zdrojem. Widoki sprawiają, iż wielu kierowców wybiera właśnie ten odcinek w drodze nad morze.
Zobacz też: Śląsk jak starożytne Pompeje. W tym uzdrowisku powietrze jest najczystsze
Szwajcaria Połczyńska słynie z naturalnych bogactw - solanki i borowiny, od wieków wykorzystywanych w uzdrowisku Połczyn-Zdrój. Tutejszy mikroklimat sprzyja leczeniu i regeneracji, a mieszkańcy pół żartem, pół serio mówią o "pierwiastku długowieczności", który ma kryć się w krystalicznie czystej wodzie z okolicznych źródeł. Na zurbanizowanej mapie Europy to jedno z ostatnich tak dzikich miejsc - niemal nienaruszony ekosystem, przywodzący na myśl światowe przyrodnicze unikaty, takie jak Park Yellowstone. Bez tłumów, bez komercji i bez pośpiechu, a za to z krajobrazem pozwalającym złapać oddech. To region, który nie krzyczy o uwagę. I właśnie dlatego zostaje w pamięci na długo.
Źródło: Połczyn-Zdrój, Urząd Miejski w Czaplinku
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.


