Napisała, co spotkało ją wieczorem na Krupówkach. "Jestem wkurzona"
Zdjęcie: Krupówki, główny deptak Zakopanego (facebook.com/Zakopaneipieknotatr)
"Apel do rodziców: zastanówcie się, jakie »zabawki« kupujecie dzieciom" — napisała prowadząca facebookowy profil Zakopane i piękno Tatr. Wieczorem wyszła na Krupówki z psem, który został narażony na ogromny stres. Wszystko przez zachowanie niektórych dzieci, które rzucały diabełki (małe petardy) pod nogi ludzi. Nie był to jedyny problem.





