Najważniejsze Gorączka u Zuzi pojawiła się nagle, jak burza. Termometr pokazał 40,5 stopnia i niemal natychmiast zaczęły się drgawki. Ciało dziewczynki prężyło się gwałtownie, aż Iwona zamarła na sekundę, niedowierzając oczom, po czym rzuciła się do córki, próbując opanować drżenie rąk. Zuzia zaczęła się krztusić pianą, oddech był rwany, jakby coś ją dusiło od środka. […]