Choć Cesarskie Łaźnie w Karlowych Warach powstały jako miejsce leczenia i wypoczynku, z czasem zyskały zupełnie nowe życie. Ich wyjątkowa architektura przyciągnęła filmowców z całego świata. Dzięki temu budynek zapisał się nie tylko w historii uzdrowisk, ale też kina.
REKLAMA
Zobacz wideo "Sanatorium Miłości" z bliska! Oto najpiękniej położone uzdrowisko w Polsce
Bond, kasyno i wielkie produkcje. Budynek stał się scenografią światowego kina
Jednym z najgłośniejszych momentów w historii obiektu były zdjęcia do filmu "Casino Royale" z Danielem Craigiem. To właśnie tutaj powstały sceny przedstawiające luksusowe kasyno. Cesarskie Łaźnie odegrały w filmie rolę ekskluzywnego kasyna, które stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc tej produkcji. Ekipa filmowa wykorzystała także pobliski Grandhotel Pupp oraz inne lokalizacje w Karlowych Warach. Dzięki temu miasto stało się tłem dla jednej z najgłośniejszych części serii o Jamesie Bondzie.
Jackie Chan i filmowy Nowy Jork. Budynek potrafił zmieniać się nie do poznania
Cesarskie Łaźnie pojawiły się także w filmie "Szanghajscy rycerze" z Jackie Chanem. Na potrzeby produkcji wnętrza zamieniono w luksusowy hotel w Nowym Jorku. Specjalnie do filmu zamontowano obrotowe drzwi, które przez długi czas pozostały w budynku jako pamiątka po nagraniach.
Obiekt wykorzystywano także w wielu innych produkcjach. Pojawił się między innymi w serialu "Dobrodruzství kriminalistiky" oraz w jednym z odcinków "30 przypadków majora Zemana". Cesarskie Łaźnie występowały w filmach i serialach jako kasyno, hotel oraz elegancka przestrzeń wydarzeń.
Statyści i kulisy nagrań. choćby mieszkańcy mieli swój udział w produkcjach
Podczas kręcenia "Casino Royale" w Karlowych Warach pojawiło się wielu statystów. Wśród nich byli także mieszkańcy miasta, którzy mogli zobaczyć kulisy produkcji z bliska. Niektórzy z nich brali udział w scenach tłumu, choć ostatecznie nie zawsze pojawili się w finalnej wersji filmu. Zdjęcia odbywały się często nocą i obejmowały różne części miasta. Dzięki temu produkcje zyskały wyjątkowy klimat, a same Cesarskie Łaźnie stały się rozpoznawalne na całym świecie.
Cesarz miał własną łaźnię, ale jej nie użył. Historia pełna jest zaskakujących faktów
Obiekt nazwano na cześć cesarza Franciszka Józefa Pierwszego. Władca odwiedził go dopiero dziewięć lat po otwarciu, podczas wizyty w 1904 roku. Mimo przygotowanej specjalnie dla niego luksusowej łaźni, cesarz nigdy nie skorzystał z żadnego zabiegu. Z czasem miejsce odwiedzały znane postacie z całego świata. Pojawiali się politycy, artyści i przywódcy, w tym Tomasz Masaryk, Jurij Gagarin czy Kemal Ataturk. Budynek gwałtownie stał się symbolem prestiżu Karlowych War.
Od luksusu do ruiny i kasyna. Losy budynku zmieniały się przez dekady
Po powstaniu Czechosłowacji nazwę zmieniono na Lazne I, a działalność była stopniowo ograniczana. Z biegiem lat obiekt tracił dawny blask. W 1988 roku zakończono działalność uzdrowiskową, a w środku uruchomiono kasyno, co wywołało duże kontrowersje. Brak odpowiedniej opieki doprowadził do poważnych zniszczeń. Choć budynek uznano za zabytek, przez lata niszczał i był wykorzystywany tylko okazjonalnie, między innymi podczas wydarzeń filmowych.
Przełom nastąpił dopiero w ostatnich latach. Po kosztownej renowacji zakończonej w 2023 roku budynek odzyskał dawny blask. W jego wnętrzu powstała nowoczesna sala koncertowa, która została wbudowana w historyczną przestrzeń bez naruszania ścian. Dzięki występom orkiestry symfonicznej budynek cieszy się popularnością nie tylko turystów, ale również miłośników kultury.




