Saba to jedna z najmniejszych wysp Karaibów, która konsekwentnie unika masowej turystyki. Brak stałych plaż i portów dla wycieczkowców sprawił, iż zachowała naturalny krajobraz i spokojny rytm życia. Pojawienie się nowego hotelu jest więc wydarzeniem, które wykracza poza lokalny kontekst. To próba pogodzenia dostępności noclegów z ochroną środowiska i tożsamości miejsca.
REKLAMA
Zobacz wideo Cud Podlasia wygląda jak wyspa na Pacyfiku
Saba od lat stawia na ciszę i naturę. Brak masowej turystyki jest świadomym wyborem
Wyspa ma około pięciu mil kwadratowych powierzchni i składa się z czterech niewielkich miejscowości. Nie ma tu stałych plaż ani infrastruktury dla statków wycieczkowych, co skutecznie ogranicza liczbę odwiedzających. Dzięki temu krajobraz pozostaje niemal niezmieniony, a codzienne życie toczy się wolnym tempem. Zamiast hoteli i resortów, dominują domy gościnne i niewielkie pensjonaty. Najwyższy punkt wyspy, Mount Scenery, przyciąga miłośników pieszych wędrówek i oferuje zapierające dech w piersiach widoki na ocean. Saba jest wybierana głównie przez osoby szukające spokoju, a nie klasycznego wypoczynku plażowego.
Zrównoważony rozwój jest częścią codzienności mieszkańców. Nowy obiekt ma funkcjonować według tych samych zasad
Saba od lat realizuje politykę ochrony środowiska. Wyspa korzysta z energii słonecznej w ciągu dnia i wprowadziła zakaz stosowania jednorazowych tworzyw sztucznych. Wszystkie nowe inwestycje są projektowane zgodnie z tymi regułami i mają działać w sposób ograniczający zużycie zasobów. Takie podejście wynika z niewielkiej powierzchni wyspy i ograniczonych możliwości infrastrukturalnych. Każda nowa inwestycja musi uwzględniać lokalny ekosystem. Rozwój turystyki odbywa się tu stopniowo i pod ścisłą kontrolą.
Ochrona oceanu stała się elementem wizerunku wyspy. Turyści mogą uczestniczyć w działaniach środowiskowych
Jak podaje nyt.com, Saba została uznana przez organizację Mission Blue za obszar najważniejszy dla ochrony oceanów. Na wyspie utworzono dziewięć punktów fotograficznych, w których odwiedzający dokumentują zmiany raf koralowych i linii brzegowej. Zebrane materiały wspierają badania nad regeneracją środowiska morskiego i erozją wybrzeża. Dzięki temu pobyt na wyspie ma wymiar bardziej świadomy. Turyści nie tylko zwiedzają, ale też uczestniczą w monitorowaniu zmian zachodzących w przyrodzie. To jeden z elementów, który wyróżnia Sabę na tle innych karaibskich kierunków.



