**Dziennik, rok później** Mamo, daj pieniądze, proszę. U Kasi urodziny, dziewiętnaście lat. Postanowiła świętować ze mną. We dwoje pojedziemy do miasta, posiedzimy w kawiarni. Kupię jej prezent, zamówię kolację, pospacerujemy i wrócimy na wieś — powiedziałem jej. Uśmiechnęła się. — Dobrze, synku, znaczy tym razem Kasia nie zaprasza koleżanek, może tak jest lepiej, we dwoje […]