
fot. Radio DoxaChoć Dzień Dziecka świętowaliśmy wczoraj to jednak i dziś atrakcji dla najmłodszych w Opolu nie brakuje. Na strzelnicy Polskiego Związku Łowieckiego ponad 900 uczniów szkół z całej Opolszczyzny wzięło udział w Myśliwskim Dniu Dziecka. Atrakcji nie brakowało.
– Już od kilku lat przeprowadzamy akcję Myśliwski Dzień Dziecka. Są też inne służby, jak straż pożarna, policja. W szczególności robimy to dla dzieciaków, żeby miały zabawę, a poprzez zabawę jakąś naukę. Mamy dmuchańce, mamy kiełbaskę z grilla, także taki spóźniony, pełnoprawny dzień dziecka – tłumaczy Adam Suchodolski, łowczy okręgowy w Opolu.
– Jest to już cykliczne wydarzenie. Jesteśmy tu już po raz któryś. Zawsze atrakcją jest nasz wóz strażacki, który przyciąga swoim kolorem, swoim gabarytem – przyznaje mł. bryg. dr Krzysztof Sobkowicz z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.
– Byłem przy stoisku z bronią i dowiedziałem się, iż taki magazynek do broni długiej ma 30 amunicji. Właśnie czekamy aż otworzą się dmuchańce i będzie można wejść – mówi Błażej, uczeń PSP nr 26 w Opolu.
Dzieci mogły dowiedzieć się, na czym polega myślistwo, jak wygląda wyposażenie wozu strażackiego czy karetki, a także z jakich broni korzystają służby specjalne i wiele innych. Mogły również aktywnie spędzać czas skacząc na dmuchańcach, czy grając w piłkę, a po wszystkim zjeść smaczną kiełbasę z grilla oraz lody.
Adam Suchodolski, Krzysztof Sobkowicz, Błażej:
Dłuższa relacja:
Adam Suchodolski, Marta Baranowska, Krzysztof Sobkowicz, Błażej, Bartek, Oskar:
Autor: Damian Serwuszok













