Piękne suknie, kunsztowne dodatki, wachlarze, rękawiczki i biżuteria. XIX-wieczna moda do dziś zachwyca elegancją, ale za efektownymi strojami krył się świat surowych zasad, społecznych ograniczeń i bezwzględnego przemysłu. O tym opowiada wystawa „Wiek niewinności”.
Jej tytuł nawiązuje do słynnej powieści Edith Wharton, przedstawiającej życie amerykańskich elit drugiej połowy XIX wieku. To świat, w którym pozory, konwenanse i oczekiwania społeczne często były ważniejsze od uczuć oraz osobistego szczęścia.
Szczególnie ograniczona była wówczas pozycja kobiet. Od dziewcząt z dobrych domów oczekiwano przede wszystkim odpowiedniego zamążpójścia i założenia rodziny. Ich edukacja skupiała się m.in. na muzyce, rysunku, tańcu i haftowaniu, czyli umiejętnościach, które miały zwiększać zainteresowanie potencjalnych kandydatów na męża.
Ważną rolę odgrywał także wygląd. Kobieta miała być skromna, ale jednocześnie modna i ubrana odpowiednio do okazji, wieku oraz stanu cywilnego. Inny strój obowiązywał podczas spaceru, inny na balu, w operze czy podczas popołudniowego przyjęcia. Ubiór był także wizytówką zamożności całej rodziny.
Wystawa pokazuje jednak, iż zachwycające stroje były jedynie jedną stroną ówczesnej mody. Jej gwałtowny rozwój oznaczał również eksploatację przyrody, pogoń za nowymi trendami i bezwzględne praktyki produkcyjne. Autorzy ekspozycji zwracają uwagę, iż wiele z tych problemów pozostaje aktualnych także dzisiaj – w czasach nadprodukcji ubrań, agresywnego marketingu, niszczenia środowiska oraz wyzysku pracowników fabryk odzieżowych.
Na ekspozycji można zobaczyć oryginalne stroje, w tym suknie z lat 90. XIX wieku, oraz historyczne dodatki pochodzące z kolekcji Fundacji Nomina Rosae i zbiorów prywatnych. Prezentowane są również rekonstrukcje ubiorów wykonane przez Elżbietę Mężyk w Pracowni Nomina Rosae, m.in. suknie turniurowe i typu princesse.
Całość uzupełniają XIX- i XX-wieczne portrety polskich oraz zagranicznych artystów, grafiki, współczesne kolaże Barbary Nałęcz-Nieniewskiej oraz obraz Marii Molendy „Duch Zofii Okuniowej”.
Wystawa powstała według koncepcji dr Marii Molendy – historyczki, artystki, projektantki oraz założycielki Fundacji Nomina Rosae. Działająca od 2004 roku organizacja zajmuje się popularyzowaniem historii mody poprzez wystawy, spektakle, filmy, pokazy kostiumowe, warsztaty i projekty edukacyjne.
W ciągu ponad dwóch dekad Fundacja Nomina Rosae przygotowała ponad 40 wystaw, ponad 20 spektakli teatralnych, kilkanaście produkcji filmowych oraz dziesiątki wydarzeń poświęconych dawnym strojom i obyczajom.




















