
16-letni Jack Pickering pozuje do zdjęcia w sklepie Shop and Play w Borden-Carleton na Wyspie Księcia Edwarda
Ma 16 lat, pracuje w sklepie z pamiątkami na Wyspie Księcia Edwarda, a wystarczyło, iż założył zieloną sukienkę, słomkowy kapelusz i rudą perukę z warkoczami, by zobaczył go ponad milion internautów. Jack Pickering, ochrzczony mianem „Manne of Green Gables”, stał się nieoczekiwaną gwiazdą mediów społecznościowych i przy okazji znakomitą reklamą niewielkiego lokalnego biznesu.
Pickering pracuje w sezonowym sklepie Shop and Play w Borden-Carleton, kilka minut jazdy od mostu Konfederacji łączącego Wyspę Księcia Edwarda z Nowym Brunszwikiem. Wśród miejscowych pamiątek znajduje się tam specjalny salon, w którym turyści mogą przebrać się za najsłynniejszą fikcyjną mieszkankę wyspy – Anię z Zielonego Wzgórza.
24 maja sklep opublikował na Instagramie film, na którym 16-latek oprowadza widzów po salonie, występując w zielonej sukience, słomkowym kapeluszu oraz rudej peruce z charakterystycznymi warkoczami.
Internet oszalał.
Jednego wieczoru Pickering zauważył, iż nagranie ma już 40 tys. wyświetleń. niedługo było ich 100 tys., następnego ranka pół miliona, a dzień później licznik przekroczył milion.
Tak narodził się „Manne of Green Gables” – żartobliwa męska wersja angielskiego tytułu powieści „Anne of Green Gables”.
Pomysł był efektem burzy mózgów zorganizowanej przez współwłaścicielkę sklepu Barbarann Fall. Poprosiła syna oraz młodych pracowników o wymyślenie sposobu na zwiększenie popularności firmy w mediach społecznościowych. Sukces pierwszego filmu sprawił, iż Pickering wraz z kolegami zaczął poświęcać kilka godzin tygodniowo na przygotowywanie kolejnych nagrań.
W jednym z nich „Ania” w okularach przeciwsłonecznych reklamuje chipsy o smaku homara, w innym Pickering jeździ na hulajnodze, pokazując swój dzień pracy.
Filmy regularnie zdobywają dziesiątki tysięcy wyświetleń, ale internetowa popularność przełożyła się również na realne pieniądze. Do sklepu zaczęło przychodzić więcej klientów, a salon z kostiumami stał się tak popularny, iż właściciele zatrudnili dodatkowych pracowników. Rozważają również przedłużenie sezonu i otwarcie sklepu w weekendy w grudniu.
Pickering jest już rozpoznawany przez turystów, którzy proszą go o wspólne zdjęcia.
Zdaniem ekspertów sukces niewielkiego sklepu jest lekcją dla innych przedsiębiorców. Młodzi pracownicy doskonale rozumieją język mediów społecznościowych i warto pozwolić im współtworzyć internetowy wizerunek firmy.
Specjaliści przestrzegają jednak przed obsesyjnym polowaniem na miliony wyświetleń. Najważniejsza jest autentyczność. Firma nie powinna pytać: „Jak zdobyć viral?”, ale zastanowić się, dlaczego ktoś miałby uznać jej materiał za na tyle ciekawy, aby podzielić się nim z innymi.
Dla Jacka Pickeringa internetowa sława może być początkiem czegoś większego. Nastolatek zamierza nagrywać kolejne filmy i ma nadzieję, iż popularność pomoże mu rozpocząć karierę aktorską.
– Kocham każdą sekundę tego wszystkiego – przyznaje.





![Dolny Śląsk: Tajemnicza kolia z 42 zębów. Archeolodzy odkryli ją w kurhanie sprzed około 5 tys. lat [+FOTO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/08/UMS.jpg)






