Mówienie: dlaczego nie powinieneś tego robić i kiedy jednak powinieneś

wybudzeni.com 3 godzin temu

Mówienie: dlaczego nie powinieneś tego robić i kiedy jednak powinieneś – Whine More Please

14 luty 2022

Najpierw ustalmy jedną rzecz jasno. jeżeli choć trochę wahasz się, czy powinieneś otworzyć usta, to nie rób tego. Po prostu zamknij usta i usuń z głowy jakąkolwiek intencję potwierdzania faktu, iż jesteś przygłupem.

Po drugie, jeżeli myślisz, iż samym gadaniem możesz coś osiągnąć, to mylisz się. Nie ma tu o czym dyskutować: po prostu się mylisz. jeżeli nie włożyłeś czasu, energii i wysiłku w pracę nad sobą, czy to fizycznie, mentalnie, emocjonalnie i filozoficznie, to otwieranie ust, żeby coś powiedzieć, jest złym ruchem. Pomijając już fakt, iż nikogo nie obchodzi to, co masz do powiedzenia, bo najprawdopodobniej jesteś do niczego.

Po trzecie, jeżeli bzdury wylatujące z twoich ust w jakikolwiek sposób nie zgadzają się z tym, co twoja mowa ciała komunikuje niewerbalnie, to jedyne, co robisz, to ośmieszasz się. Albo jęczysz (co jest najlepszym scenariuszem, bo robisz to już od dawna), albo zachowujesz się jak kompletny przygłup. jeżeli nie ma pełnej zgodności między tym, co mówią twoje usta, co czuje twoje serce i co komunikuje twoje ciało, to słowa wychodzące z twoich ust są całkowicie bezwartościowe.

Jeśli z tego tekstu masz zapamiętać tylko jedną rzecz, zapamiętaj tę: komunikacja to w 55% mowa ciała, w 38% intonacja, a tylko w 7% faktycznie wypowiedziane słowa. Pomyśl o tym następnym razem, gdy pozwolisz, żeby z twoich ust niekontrolowanie wylewała się werbalna biegunka. Możesz myśleć, iż twoje słowa przekazują jakąś ideę, ale gwarantuję ci, iż nie komunikujesz tego, co wydaje ci się, iż komunikujesz. Dotyczy to podwójnie każdego faceta, który pisze: „Tak, byłem wkurzony i zraniony, ale tego nie pokazałem”.

Pojawia się więc pytanie: kiedy w takim razie używać słów?

Najbardziej zwięzłe wyjaśnienie, jakie ostatnio słyszałem, pochodzi od Scotta Adamsa, autora komiksu Dilbert. Jego komentarz nie dotyczy bezpośrednio Małżeńskiej Czerwonej Pigułki [MRP], ale daje interesujące wnioski dotyczące hipnozy i ludzkiego zachowania. W tekście o Trumpie Adams napisał:

„To, co zobaczyliśmy w tym tygodniu, to Trump bezpośrednio i umiejętnie odniósł się do obaw opinii publicznej, iż jest przerażający i ze względu na swój temperament nie nadaje się na prezydenta.”

Brzmi znajomo? Trochę jak wszystkie zarzuty o chłód, dystans czy brak troski, o których czyta się na forum Małżeńskiej Czerwonej Pigułki? Dla mnie bardzo. Adams pisze dalej:

„W tym tygodniu był mniej bombastyczny, bardziej trzymał się scenariusza (używając telepromptera) i jasno powiedział, iż stoi po stronie wszystkich Amerykanów, odrzucając uprzedzenia i nienawiść w każdej formie.

Ludzie potrzebowali to usłyszeć.

Same słowa nie wystarczą, aby zmienić wizerunek Trumpa w oczach opinii publicznej. Ale słowa są koniecznym warunkiem każdej zmiany i w tym tygodniu wszystkie słowa były adekwatne. jeżeli chce poprawić wyniki sondaży, musi konsekwentnie trzymać się tego przekazu i dopilnować, aby jego działania i spontaniczne żarty nie przeczyły temu nowemu, ulepszonemu podejściu.”

Czy to nie brzmi dokładnie jak to, co wielu facetów próbuje zrobić tutaj na forum Małżeńskiej Czerwonej Pigułki?

Sedno jest takie, iż słowa mogą dostarczyć jasnego i bezpośredniego wyjaśnienia obserwowanych zmian w zachowaniu. jeżeli istnieje dysonans poznawczy między tym, czego ktoś się spodziewa (stare beta-zachowanie), a tym, co widzi teraz (Niezależność od Wyniku, Mieć Wyjebane, Działanie z Asertywnością), to to napięcie w końcu musi zostać rozwiązane. (Uwaga: często rozwiązuje się to samo, żona po prostu przyzwyczaja się do nowego zachowania.)

Niezależność od Wyniku: Oznacza działanie zgodnie ze swoimi zasadami bez uzależniania poczucia wartości lub zachowania od reakcji drugiej osoby czy końcowego rezultatu.

Mieć Wyjebane : Postawa niewzruszenia i emocjonalnej niezależności. Oznacza brak przesadnej troski o opinię innych (np. partnerki), nieuleganie presji emocjonalnej i skupienie się na własnych zasadach oraz celach.

Działanie z Asertywnością: Zdecydowane, stanowcze działanie zamiast gadania. Chodzi o rozwiązywanie problemów poprzez konkretne decyzje i zachowanie, a nie tłumaczenia czy dyskusje.

Wszyscy wiemy, iż samo gadanie o zmianach w zachowaniu nie działa. Ale gdy 7% komunikacji werbalnej połączy się z 93% komunikacji niewerbalnej, słowa wraz z działaniami mogą wspólnie stworzyć jasny obraz nowej granicy i nowych oczekiwań.

Kiedy te rzeczy zostaną wypowiedziane w celu rozwiązania dysonansu, staje się nieskończenie ważne, aby konsekwentnie trzymać się przekazu i utrzymywać spójność. W przeciwnym razie twoje słowa nie znaczą absolutnie nic, a twoje działania nie zasługują na żaden szacunek, biorąc pod uwagę precedens, jaki sam stworzyłeś.

Dlatego jeżeli przez dłuższy czas twoje zachowanie i mentalność były spójne i zaczęły wywoływać pewien poziom dysonansu, szczera rozmowa o oczekiwaniach wcale nie jest najgorszym pomysłem na świecie.

A jeżeli nie wierzysz, iż słowa połączone z konsekwentnym zachowaniem mogą zmieniać postrzeganie, to najwyraźniej nie zwracałeś uwagi na sondaże w ciągu ostatnich kilku dni.

Źródło: Talking – why you shouldn’t do it and why you sometimes should

Zobacz na: Zamknij, Kurwa, Mordę i Ty
Jak wziąć odpowiedzialność za własne życie: przewodnik dla przygłupów
Urojona, zadowolona z siebie postawa bystrości
Mężczyźni bez ramy i rzeczy, które robią – Whine More Please
Tryb Pierwszy – Alan Roger Currie
Acta, non verba. Wyłącz mózg – za dużo myśli to prosta droga do porażki.

Idź do oryginalnego materiału