W porównaniu do ubiegłych lat jest lepiej, zmniejsza się interwencyjna liczba kontroli straży miejskiej.
Bogusław Kmieć, rzecznik prasowy tej formacji tłumaczy, iż jest to efekt pojawienia się nowych przepisów.
– W życie weszła uchwała antysmogowa, która obliguje mieszkańców Kielc do zmiany źródeł ciepła na bardziej przyjazne środowisku. W tym sezonie straż miejska przeprowadziła 530 kontroli. Dla porównania o tej samej porze w poprzednim sezonie grzewczym liczba interwencji wyniosła 670 – tłumaczy.
Bogusław Kmieć dodaje, iż część mieszkańców Kielc ciągle pali w piecach niedozwolonymi rzeczami.
– Na naszym terenie strażnicy miejscy najczęściej natrafiali na płyty wiórowe, płyty meblowe i fragmenty ram okiennych, a także niekiedy na plastik. o ile chodzi o pozytywne wieści, to w dużej mierze udało się wyeliminować problem palenia gumą, np. starymi oponami, ale też butami – mówi.
26 kontroli kieleckich strażników zakończyło się wystawieniem mandatów karnych Za palenie niedozwolonymi odpadami grozi grzywna do 5 tys. zł, a choćby 30 dni aresztu.















