Czerwiec to miesiąc, w którym polskie warzywniaki eksplodują od kolorów. Młode ziemniaki, pęczki rzodkiewki, ogórki gruntowe, szczypiorek, koperek, młoda kapusta, bób i szparagi pojawiają się w jednym tygodniu, a polski kucharz domowy staje przed klasycznym dylematem, co z tym wszystkim zrobić, żeby nie kończyć każdej kolacji ziemniakami z masłem.