W zbiorach pracowni znajdują się publikacje wydawane w Wielkopolsce w latach 1801–1953. Wśród nich szczególne miejsce zajmują dawne poradniki uczące sztuki pisania listów miłosnych. Jak wyjaśnia dr Alina Kucharska z BU, autorzy tych książek traktowali korespondencję bardzo poważnie – radzili najpierw przygotować tekst „na brudno”, a dopiero później przepisać go na elegancki papier, dbając o estetykę pisma i odpowiedni styl.
Publikacje zawierały gotowe przykłady wiadomości: od pierwszego wyznania, przez oświadczyny, aż po listy kierowane do rodziców wybranki. Nie brakowało również wskazówek, jak zakończyć relację z klasą i taktem. Szczególnie podkreślano, by nadmiernie się nie przechwalać i zachować umiar w autoprezentacji.
List był dawniej nie tylko formą komunikacji, ale też sposobem na przełamanie nieśmiałości. Osoby, które nie potrafiły mówić o uczuciach wprost, mogły wyrazić je na papierze. W zbiorach znaleźć można korespondencję pisaną z różnych perspektyw, od żołnierzy i rzemieślników po służbę dworską, co tworzy przekrój społeczeństwa XIX-wiecznej Wielkopolski.
Obok wzorów listów znajdują się także aforyzmy i sentencje o miłości, które miały pomóc w znalezieniu adekwatnych słów. To jedne z najnowszych nabytków biblioteki.
Walentynkowa wizyta w czytelni może okazać się więc nie tylko ciekawostką historyczną, ale także inspiracją – pokazuje bowiem, iż wyrażanie uczuć kiedyś wymagało znacznie więcej czasu, refleksji i uważności niż dziś.










