Mieszkańcy rozczarowani segmentami pod Warszawą. "Nie ma choćby gdzie kupić bułek"
Zdjęcie: Kontrowersyjne osiedle Villa Campina w Kaputach-Kreczkach w okolicach Ozarowa Mazowieckiego (zdj. ilustracyjne)
Dom pod Warszawą miał być spełnieniem marzeń, rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Mieszkańcy Falent Nowych i Dużych pod stolicą opowiadają o życiu bez infrastruktury, w korkach i z koniecznością ciągłego korzystania z samochodu. Tanie segmenty przyciągają ceną, ale — jak mówią sami lokatorzy w rozmowie z "Wyborczą" — "coś za coś".













