Miasto z półwyspem rywalizowało z Wenecją. Otworzyło mi drzwi do wakacji jak z filmu
Zdjęcie: Dubrownik, po prawej Hotel Excelsior Źródło: Archiwum prywatne / Marzena Tarkowska
Naturalne piękno „perły Adriatyku” sprawia, iż chce po nią sięgnąć każdy. Miasto, które nie jest tylko tłem „Gry o Tron” odsłania przed nami swoje zakamarki. I śmiało otwiera drzwi do luksusu.



