Miała być darmowa siłownia, jest udręka mieszkańców. "Hałas 24 godz. na dobę"
Zdjęcie: Siłownia influencerów stała się koszmarem mieszkańców Warszawy
Miała być darmowym miejscem do uprawiania sportu, stała się jednak źródłem wieloletniego konfliktu. Mieszkańcy bloków sąsiadujących z siłownią DZIK GYM w warszawskim parku im. Zasława Malickiego skarżą się na nieustanny hałas. Jak opisuje "Gazeta Wyborcza", ciężary spadające na ziemię, muzyka i krzyki ćwiczących są słyszalne choćby w nocy.





