Miał być hit, a rozczarował? Frytki z airfryera nie będą chrupiące przez jeden błąd

kobieta.gazeta.pl 2 godzin temu
Airfryer miał ułatwić gotowanie, a często rozczarowuje efektem końcowym. Kilka pozornie drobnych pomyłek sprawia, iż potrawy wychodzą blade, miękkie albo tracą na bezpieczeństwie. Warto wiedzieć, czego unikać, aby urządzenie spełniało swoje zadanie.
Frytkownice beztłuszczowe, potocznie nazywane airfryerami, na dobre zadomowiły się w polskich kuchniach. Kuszą szybkim przygotowaniem potraw i mniejszą ilością tłuszczu. W praktyce wiele osób traktuje je jak piekarnik albo tradycyjną frytkownicę. Takie podejście prowadzi do pomyłek, które odbijają się na smaku i jakości przygotowanych potraw.

REKLAMA







Zobacz wideo Sposób na domowe frytki belgijskie [PRZEPIS]



Zbyt pełny kosz blokuje cyrkulację powietrza, mokre, ciężkie panierki, papier do pieczenia i folia aluminiowa
Airfryer działa dzięki gorącemu powietrzu krążącemu wokół potrawy. Gdy kosz jest wypełniony po brzegi, powietrze nie dociera równomiernie i jedzenie piecze się nierówno. Efekt to miękkie frytki i niedopieczone kawałki mięsa. Najlepszym rozwiązaniem jest napełnianie kosza maksymalnie do połowy oraz delikatne potrząsanie nim w trakcie pieczenia, tak aby składniki równomiernie się obracały.
Produkty zanurzone w rzadkim cieście lub bardzo wilgotne warzywa mogą sprawiać problemy. Wilgoć wycieka z jedzenia, przez co zamiast pieczenia dochodzi do parowania i potrawa robi się miękka. Dodatkowo ciasto może spływać przez otwory kosza i zatykać jego dno. Urządzenie najlepiej radzi sobie z suchymi panierkami oraz składnikami dokładnie osuszonymi przed włożeniem do kosza.
Choć wiele osób sięga po papier lub folię, nie zawsze jest to dobry pomysł. Luźno włożony papier może zostać podciągnięty do grzałki i zacząć się przypalać. Folia dodatkowo blokuje obieg powietrza, a przy dłuższym kontakcie z potrawami zawierającymi sól lub składniki kwaśne może sprzyjać przenikaniu niewielkich ilości aluminium do jedzenia. jeżeli już po nie sięgać, powinny być ułożone stabilnie i wyłącznie pod przygotowywanymi potrawami.


Zbyt wysoka temperatura sprzyja powstawaniu szkodliwych substancji. Brak regularnego czyszczenia skraca żywotność sprzętu, a niedogotowane mięso to realne zagrożenie
Brązowe i mocno przypieczone potrawy nie zawsze są lepsze. Przy skrobiowych produktach, takich jak frytki czy pieczywo, ryzyko powstawania akrylamidu rośnie wraz z wysoką temperaturą i długim czasem pieczenia, szczególnie przy bardzo intensywnym zrumienieniu. Dlatego warto piec krócej i dążyć do złotego koloru, a nie ciemnobrązowej skorupy. To jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie niepożądanych substancji w diecie.



Pozostawione tłuszcze i resztki jedzenia nagrzewają się przy każdym kolejnym użyciu. Wielokrotne podgrzewanie starego tłuszczu sprzyja powstawaniu niekorzystnych związków i dymieniu urządzenia. Dodatkowo osady mogą się przypalać i niszczyć powłokę kosza. Regularne mycie po każdym użyciu ma znaczenie nie tylko dla higieny, ale także dla smaku przygotowywanych dań.
Airfryer nie zwalnia z zasad bezpieczeństwa. Drób i mięso mielone powinny osiągnąć odpowiednią temperaturę wewnątrz, by były bezpieczne do spożycia. jeżeli nie ma termometru, warto sprawdzić, czy sok z mięsa jest klarowny, a mięso łatwo oddziela się od kości. Niedopieczone potrawy mogą wyglądać dobrze z zewnątrz, ale w środku pozostawać niebezpieczne.
Idź do oryginalnego materiału