Rozumiesz przecież, iż tata ma rwę kulszową? Na kanapie mu się nie da, potem się nie będzie mógł wyprostować. A mama w nocy źle sypia, potrzebuje ciszy i ciemności, a w salonie latarnia świeci jej prosto w oczy. Przecież wytrzymamy tydzień, nie jesteśmy aż tacy delikatni, co nie? Aldona znieruchomiała z chochlą w ręku, kompletnie […]