Dziennik, 16 października – No weź, Kaśka, daj spokój! Przyszli chłopaki na mecz, nie rób afery Przecież się wieki nie widzieliśmy, jeszcze ze szkoły znamy się. Lepiej kiszone ogórki pokrój i tej kiełbasy śląskiej daj, co na święta braliśmy. Piwo mamy, a do zagryzienia, powiedzmy sobie szczerze, pustki – ryknął z salonu mój mąż, Jarek, […]