Dlaczego skóra staje się zaczerwieniona?
Podrażnienie skóry może mieć wiele przyczyn. Czasami pojawia się po zastosowaniu zbyt intensywnej pielęgnacji, innym razem towarzyszy cerze wrażliwej, trądzikowej czy naczyniowej. Zaczerwienienie może być również bardziej widoczne:
- po ekspozycji na słońce;
- przy zmianie temperatury;
- po mechanicznym pocieraniu skóry;
- w okolicy aktywnych zmian zapalnych.
W takiej sytuacji najważniejsze jest ograniczenie dalszego drażnienia skóry. Makijaż powinien przede wszystkim wyrównywać koloryt, a nie tworzyć kilka grubych warstw kryjących. Im bardziej podrażniona cera, tym większe znaczenie ma również adekwatne przygotowanie jej przed aplikacją kosmetyków kolorowych.
Jak przygotować podrażnioną cerę do makijażu?
Pierwszym krokiem powinno być delikatne oczyszczenie skóry. Lepiej unikać intensywnego pocierania oraz produktów pozostawiających uczucie ściągnięcia. Następnie warto zastosować lekki kosmetyk nawilżający i łagodzący, który poprawi komfort skóry oraz wygładzi jej powierzchnię.
Przed rozpoczęciem makijażu warto pamiętać o kilku zasadach:
- nie nakładać kosmetyków na mocno podrażnioną lub uszkodzoną skórę – jeżeli występuje rana, sączenie czy nasilony stan zapalny, lepiej skoncentrować się na pielęgnacji;
- zadbać o czystość dłoni, pędzli i gąbeczek – ma to szczególne znaczenie przy cerze problematycznej;
- unikać wielu ciężkich warstw – mogą podkreślać nierówną strukturę skóry;
- stosować ochronę przeciwsłoneczną – zwłaszcza gdy na twarzy pozostają czerwone lub ciemniejsze ślady po zmianach.
Tak przygotowana skóra będzie również lepszą bazą dla lekkiego makijażu.
Krem CC na zaczerwienienia – jak działa w makijażu dziennym?
Zadaniem kremu CC jest przede wszystkim wyrównanie kolorytu skóry. Może więc dobrze sprawdzić się u osób, które nie potrzebują pełnego krycia, ale chcą zmniejszyć widoczność zaczerwienienia i nadać cerze bardziej jednolity wygląd.
Niektóre formuły wykorzystują pigmenty korygujące kolor. Krem CC
na zaczerwienienia może mieć delikatnie zielonkawy odcień, ponieważ zieleń optycznie neutralizuje czerwień. Po rozprowadzeniu produkt powinien stapiać się z kolorem skóry, dzięki czemu twarz nie wygląda na mocno umalowaną.
Jak zamaskować pojedyncze czerwone miejsca?
Jeżeli większość skóry ma wyrównany koloryt, a problem dotyczy jedynie kilku miejsc, nie ma potrzeby zwiększania krycia na całej twarzy. Lepiej zastosować korekcję punktową. Przy wyraźnie czerwonej zmianie można najpierw użyć minimalnej ilości zielonego korektora, a następnie przykryć go kosmetykiem w odcieniu skóry. Produkt najlepiej delikatnie wklepywać, zamiast rozcierać – dzięki temu krycie pozostaje dokładnie tam, gdzie jest potrzebne.
Jak zachować naturalny efekt bez „maski”?
W łagodnym makijażu dziennym najlepiej sprawdza się zasada punktowego krycia. Zamiast nakładać mocny podkład na całą twarz, warto wyrównać koloryt lekkim produktem, a następnie skorygować tylko te miejsca, które przez cały czas są widoczne. Dobry schemat może wyglądać następująco:
- cienka warstwa kremu CC na całą twarz;
- korektor tylko na pojedyncze zaczerwienienia i niedoskonałości;
- niewielka ilość pudru w strefach, które mają tendencję do błyszczenia;
- delikatny róż, tusz do rzęs i balsam koloryzujący jako wykończenie makijażu.
Dzięki temu skóra zachowuje swoją naturalną strukturę, a makijaż wygląda lekko i świeżo.
Bibliografia:
- J. Marwicka, K. Niemyska, M. Maj, „Sztuka makijażu jako sposób na podkreślenie naturalnego piękna twarzy”, Kosmetologia Estetyczna 2/2018/vol.7, s. 154.
Artykuł sponsorowany