Karolina odjechała na święta Bożego Narodzenia do swoich rodziców i cała rodzina męża zawyła z wściekłości, słysząc, iż muszą tym razem przygotować Wigilię sami. Myślisz, iż niczego nie widzę? zapytała Karolina wieczorem, układając siatki z Biedronki na stole. Piotr siedział na kanapie, wpatrzony w telefon, choćby nie drgnął. O czym ty mówisz? burknął przez ziewnięcie. […]