Mam 89 lat. Zadzwonili do mnie, żeby mnie oszukać. Ale ja byłam inżynierem. Gdy tamtego wtorkowego poranka zadzwonił telefon, siedziałam przy stole, popijając miętową herbatę i rozwiązując sudoku. Mam 93 lata i mój umysł wciąż jest ostry zupełnie jak wtedy, gdy w latach 60. programowałam w Zabrzu. Pani Kowalczyk? usłyszałam z drugiej strony słodkawy głos. […]