Mam 41 lat i nigdy nie zdradziłem swojej żony. Ale zanim ją spotkałem, nie byłem żadnym świętym. Nigdy nie miałem poważnej dziewczyny. Byłem wolny i żyłem jak wolny człowiek. Umawiałem się z jedną, potem z drugą, piątkowe randki, sobotnie imprezy. Nie musiałem się nikomu tłumaczyć, bo nikomu nic nie obiecywał
em.Pracowałem w warsztacie elektrycznym w Warszawie […]