Mam czterdzieści lat i dwukrotnie stałam na progu małżeństwa. Nie dlatego, iż nie umiałam kochać. ale w obu przypadkach zrozumiałam, iż ślub oznaczałby wymazanie fragmentu mnie, fragmentu, który budowałam
latami.Jestem prawniczką specjalizującą się w prawie międzynarodowym. Moje życie to lotniska, hotele, surrealistyczne wideokonferencje, spotkania z klientami w Warszawie, Krakowie i innych europejskich miastach. Trwało to […]