Poranek po weselnym przyjęciu pachnie świeżo ściętymi kwiatami, drogimi perfumami i wystygłą kawą. Słońce przedziera się przez gęste zasłony w pokoju hotelowym i kładzie na podłodze i ścianach ciepłe złote smugi. Na krześle leży niedbale rzucony welon, zdjęty poprzedniego dnia, a obok stoją walizki spakowane tylko do połowy. Agnieszka Szymańska siada na brzegu łóżka i […]