Latem wybrałam się do ośrodka terapii postnych na Mazurach chciałam oczyścić organizm, przewietrzyć głowę. Pewnego dnia wyszłam na taras, aby złapać trochę słońca. Obok mnie, na leżaku, rozłożyła się przepiękna dziewczyna o figurze modelki typowa Warszawianka z wybiegu. Zaczęłyśmy rozmawiać, jak to kobiety, najpierw o tym, po co głodówki. Muszę zrzucić czterysta gramów powiedziała. Zarechotałam […]