Kurorty świecą pustkami. Winne euro
Zdjęcie: W czerwcu liczba turystów na wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego zmalała rok do roku aż o jedną trzecią. / autor: Pexels
Kiedy na początku roku Bułgaria przeszła na euro, rząd miał pilnować, by nie doszło do fali spekulacji. „Po prostu zamienili lewy na euro” – mówią turyści






