W ramach kontroli rynku drobiu inspektorzy wzięli pod lupę 141 podmiotów, zarówno producentów, jak i placówki handlowe. Negatywny wynik kontroli odnotowano w 66 miejscach, co stanowi 46,8% wszystkich sprawdzonych przedsiębiorstw.
https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/nieprawidlowosci-w-60-partii-pakowanego-pieczywa-to-wynik-kontroli-sklepow-i-producentow/SDE6C5MgB4D9KUWKJP2SCo i jak badali inspektorzy?
Weryfikacji poddano partie produktów w czterech kategoriach:
- Cechy organoleptyczne (wygląd, zapach, smak): sprawdzonych zostało 155 partii - ten aspekt nie budził żadnych zastrzeżeń inspektorów.
- Parametry fizykochemiczne: zbadane w 94 partiach, z czego zakwestionowano aż 52 (55,3%).
- Znakowanie produktów: skontrolowane w 266 partiach, uchybienia wykazano w przypadku 49 partii (18,4%).
- Zgodność anatomiczna: oceniona w 32 partiach.
Woda w mięsie - czy to celowe działanie?
Najwięcej zastrzeżeń w laboratoriach dotyczyło parametrów fizykochemicznych. Główną przyczyną zakwestionowania ponad połowy badanych partii było przekroczenie najwyższego dopuszczalnego współczynnika zawartości wody do zawartości białka (W/RP).
Inspektorzy uspokajają jednak, iż samo przekroczenie wskaźnika nie jest jednoznaczne z celowym oszustwem. Może ono wynikać również z czynników naturalnych i fizjologicznych. W celu wyjaśnienia tej kwestii przeprowadzono dodatkowe analizy, które nie wykazały obecności niedeklarowanych substancji, co wykluczyło celowe zafałszowanie poprzez sztuczne napompowanie mięsa wodą.
- Zanim włożysz mięso do koszyka warto poświęcić kilka sekund na sprawdzenie etykiety - radzą inspektorzy IJHARS. - Najlepiej zacząć od nazwy produktu. Powinna ona dokładnie informować o tym, co znajduje się w opakowaniu. Na opakowaniu powinna znaleźć się również informacja czy mięso jest świeże, mrożone, czy głęboko mrożone,. Równie ważne jest pochodzenie mięsa.
https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/gryzonie-brud-i-przeterminowane-produkty-sanepid-skontrolowal-punkty-gastronomiczne-w-wielkopolsce/ZBHPt5g9nN02LxehcXDgBłędy w etykietach i oznakowaniu towarów
Część nieprawidłowości - dotycząca 18,4% sprawdzonych partii - wiązała się z błędami w znakowaniu produktów. Konsumenci w sklepach mogą natrafić na etykiety wprowadzające w błąd lub pomijające ważne informacje. Do najczęstszych uchybień należały:
- Stosowanie niepełnych lub nieprawidłowych nazw produktów.
- Brak informacji o kraju lub miejscu pochodzenia albo prezentowanie jej w niewłaściwy sposób.
- Brak grafiki przedstawiającej flagę państwa pochodzenia.
- Pominięcie informacji o tym, czy mięso jest świeże, mrożone, czy głęboko mrożone.
- Podawanie błędnych danych identyfikujących producenta.
- Używanie mylących deklaracji, np. sugerujących wyjątkowe cechy produktu poprzez hasła typu „bez fosforanów” czy „bez glutaminianów”.
- Niewłaściwe podawanie terminu przydatności do spożycia (np. stosowanie trudnych do odczytania, kodowanych form typu „06/03/L2” zamiast czytelnego zapisu zawierającego dzień, miesiąc i rok).









