W której stoczni powstanie nowy żaglowiec szkolny Uniwersytetu Morskiego w Gdyni? Wykonawca zostanie wyłoniony w otwartym przetargu, który właśnie został ogłoczony. Zainteresowani mają 35 dni na składanie ofert.
Krzysztof Romański, 24.04.2026 r.
Ogłoszone postępowanie obejmuje zarówno zaprojektowanie, jak i budowę jednostki. To oznacza, iż ostateczny kształt żaglowca nie pozostało znany – powstanie dopiero we współpracy ze stocznią, która wygra ogłoszony 23 kwietnia przetarg. Zamówienie ma charakter międzynarodowy. O kontrakt mogą ubiegać się zarówno polskie, jak i zagraniczne podmioty, co zapowiada ciekawą rywalizację.
Ogłoszenie przetargu na budowę następcy „Daru Młodzieży” to dla naszej uczelni moment przełomowy. Tworzymy jednostkę, która połączy wieloletnią tradycję kształcenia morskiego z nowoczesnymi technologiami, odpowiadającymi na wyzwania współczesnej żeglugi. Nowy żaglowiec, który – mam nadzieję – państwo od razu pokochają, będzie także symbolem Polski na morzach i oceanach, naszym wielkim ambasadorem, na którym kształcić się będą kolejne pokolenia oficerów floty handlowej – zapowiada prof. Adam Weintrit, rektor Uniwersytetu Morskiego w Gdyni (UMG).
Oferty w przetargu można składać do 25 maja 2026 roku, oczywiście, jeżeli termin nie zostanie wydłużony. Co może wpłynąć na prolongatę? Na przykład pytania od potencjalnych wykonawców, które przy tak dużych zamówieniach zwykle się pojawiają. Realnie patrząc, rozstrzygnięcia najszybciej można spodziewać się na początku lata. Jedno jest już przesądzone: jednostka powstanie na terenie Unii Europejskiej, bo to wynika z unijnego prawa. Uczelnia nie ukrywa jednak, iż liczy na to, iż w przetargu wezmą udział polskie stocznie. I iż potraktują postepowanie priorytetowo i prestiżowo.
Jaki będzie nowy żaglowiec?
Na nowym statku praktyki będzie mogło odbywać 120 studentów jednocześnie. Jednostka zostanie wyposażona w najnowsze technologie, spełniając przy tym międzynarodowe standardy bezpieczeństwa – zdradza rektor Uniwersytetu Morskiego Adam Weintrit.
Aby mówić o tym, jak dokładnie będzie wyglądała nowa fregata, pozostało za wcześnie. Wiadomo jednak, iż jej długość całkowita – 112 metrów – będzie nieznacznie większa niż 108,8 m Daru Młodzieży. Wszystko wskazuje też na to, iż żaglowiec nie będzie miał równopoziomowego pokładu, takiego jaki jest na Darze. Ma też mieć wyższe maszty – sięgające niemal 59 metrów – i większą powierzchnię żagla (3300 m kw). Usatysfakcjonowani będą wielbiciele klasycznego żeglarskiego piękna, bo rufa ma być zaokrąglona – tak jak na „Darze Pomorza” i XIX-wiecznych kliprach. Statek zostanie wyposażony w przyjazny dla środowiska napęd hybrydowy – silnik główny o mocy ok. 80 proc. napędu całkowitego oraz napęd elektryczny. Zanurzenie jednostki nie przekroczy 6 metrów, a długość po linii wody 85 metrów.
Bandera na nowym statku ma zostać podniesiona pod koniec 2028 roku lub w 2029 roku. Budowa finansowana jest ze środków budżetu państwa w ramach programu „Budowa Statków dla Uczelni Morskich w latach 2025–2029”. Koszt nowego żaglowca to maksymalnie 400 mln zł brutto.
Zgodnie z przyjętym harmonogramem, podpisanie umowy na zaprojektowanie i budowę nowego żaglowca planowane jest w tym roku. Następnie rozpoczną się prace produkcyjne, w tym cięcie blach oraz położenie stępki w 2027 roku. W kolejnym etapie przewidziano uruchomienie silników oraz wyposażenie jednostki. Gotowość do wodowania planowana jest na 2027 rok, natomiast dostarczenie w pełni wyposażonego żaglowca – w 2028 roku. Rozpoczęcie szkolenia studentów na nowej jednostce przewidywane jest w 2029 roku.
Krzysztof Romański
24 kwietnia 2026 r.
Wizualizacja w nagłówku: Uniwersytet Morski w Gdyni






