Kto odpowiada za stawkę VAT na krewetki w pizzy?

patrzymy.pl 1 tydzień temu

Co może wywołać burzę w Internecie? Dosłownie wszystko, a gdyby ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości, co do skali zjawiska, to wystarczy mały rekonesans, aby się ich pozbyć. Istnieją burze incydentalne i regularne, do klasyki gatunku przeszły spory o wyższości majonezu kieleckiego nad majonezem „Winiary” i odwrotnie. O zaletach i wadach Termomixu w szerokim kontekście społecznym też już powiedziano wszystko, ale dyskusja trwa nadal. Nikt jednak nie zna dnia ani godziny, w której zaczną strzelać pioruny z zupełnie nieoczekiwanej strony i tak się stało kilka dni temu, gdy krewetki pokłóciły się z pizzą.

Zaczęło się bardzo niewinnie, do gdańskiej pizzerii przyszły dwie panie i zamówiły pizzę z krewetkami, a ponieważ nie była to kontrowersyjna pizza z ananasem, to właściciel przyjął zamówienie z pełnym spokojem. Konsumentki również nie zaradzały swoich niecnych intencji, zachowywały się naturalnie i uprzejmie, posiłek zjadły do ostatniego okruszka i zapłaciły według cennika, ale jak się okazało to właśnie cennik wywołał burzę.

Z dumą wprowadzamy do menu najdroższą pizzę w historii naszego lokalu. Cena: jedyne 2500 zł za sztukę! Spokojnie, to nie inflacja, to urząd. Okazuje się, iż nabicie pizzy z krewetkami na 8 proc. VAT zamiast na 23 proc. to w Polsce zbrodnia wyceniana przez urzędników na okrągłe dwa i pół tysiąca złotych mandatu. Podobno owoce morza to luksus, ale nie spodziewałem się, iż nasza krewetka będzie miała cenę jak z ekskluzywnej restauracji w Monako – napisał na Facebooku właściciel pizzerii Sabroso w Gdańsku.

Podobnych absurdów w stawkach VAT wychwycono już setki i pomimo wielu zapowiedzi ze strony polityków, iż czas z tymi absurdami skończyć, w przepisach nic się nie zmienia. Z kolei kontrolerzy Urzędu Skarbowego są dokładnie od tego, aby egzekwować przepisy w aktualnej formie i treści. Regulacje dotyczące podatku VAT zawarte są przede wszystkim w Ustawie o podatku od towarów i usług, natomiast stawki dla poszczególnym towarów i usług ustala coroczne rozporządzenie Ministra Finansów. Powstaje zatem pytanie dlaczego to urzędniczki US zostały zlinczowane przez większość użytkowników Internetu zamiast Ministra Finansów? Wiadomo, iż kontrolerów biletów, czyli popularnych kanarów i kontrolerów US prawie nikt nie lubi, jednak to nie oni tworzą przepisy, tymczasem to na nich skupiają się wszystkie negatywne emocje społeczne.

Kontroler Urzędu Skarbowego jest od tego, aby kontrolować, za to pobiera wynagrodzenie i nie jest prawdą, iż za kuriozalny wynik kontroli w gdańskiej pizzerii odpowiadają urzędniczki US. Z tego kuriozum powinni się wytłumaczyć politycy wszystkich opcji, bo niedorzeczności w przepisach istnieją od wielu lat i kompletnie nic się nie zmienia, także dlatego, iż cała uwaga skupia się na niewłaściwych obszarach i ludziach. Łatwo na forum publicznym wygłosić porywający komentarz, jak to obie kontrolerki z US należy nago ustawić pod pręgierzem, czym popisał się Krzysztof Stanowski:

Ty babo głupia, wredna. Babsko obrzydliwe. Czy Ty myślisz, iż my Cię zatrudniliśmy w państwie, żebyś chodziła i kminiła, jaką pizzę porąbana zamówić, żeby stawka VAT-u nie była oczywista, żebyś normalnemu przedsiębiorcy dała mandat 2,5 tys. zł. Przecież Ciebie, to powinni trzymać na rynku rozebraną na rynku, przypiętą do jakiegoś słupa, żeby wszyscy widzieli, jak głupi potrafi być urzędnik.

Jest to jednak populistyczne i całkowite pomylenie pojęć, osób oraz porządków. Nie urzędnik jest głupi, ale ustawodawca i kolejni ministrowie finansów, którzy utrzymują w mocy skomplikowane przepisy. Równie dobrze można kierować pretensje do fotoradaru, iż robi zdjęcia tam, gdzie lokalne władze ustanowiły strefę ograniczonej prędkości. Cała ta sytuacja, nie pierwsza i nie ostatnia, absolutnie niczego nie naprawi. Jak zwykle Internet wyleje żale na najmniej winnych, za to najbardziej nielubianych, a ustawa i rozporządzenia dalej będą naszpikowane absurdalnymi pułapkami.

Nie wierzymy nikomu, nie wierzymy w nic! Patrzymy na fakty i wyciągamy wnioski!

Idź do oryginalnego materiału