Książulo pojawił się na Bałutach. Wiemy, w jakim lokalu zamówił influencer

tulodz.pl 3 godzin temu

Jak już informowaliśmy, kilka dni temu influencer pojawiał się w Sulejowie, gdzie testował potrawy serwowane w food trucku Fox Burger. Jadł m.in. klasycznego burgera wołowego oraz bułkę z podwójnym mięsem i boczkiem. - To jest po prostu smaczny burger. Nie zawiodłem się - przyznał na koniec.

Książulo w Łodzi. Gdzie "testował" jedzenie?

To jednak niejedyne miejsce w Łódzkiem, które testował influencer. Wraz ze swoją ekipą pojawił się m.in. w Mandorii, gdzie spróbował kotleta z purée za 55 zł oraz żeberek z dodatkami za 61 zł.

- Wygląda jakby leżał pół dnia na bemarze Kotlet suchy jak wiór, kapusta śliska i bez życia - ocenił pierwsze danie. Drugie jednak wypadło zdecydowanie lepiej: Jedna z lepszych rzeczy dziś… ale cena boli.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/upada-bardzo-znana-siec-restauracja-co-z-lokalem-w-lodzi/HO331ygWRHG62q99KqxH

Szymon Nyczke pojawił się również w Łodzi, m.in. w barze Przekebsik, który znajduje się na Bałutach. - Ponoć w tej chwili "topka", tak przynajmniej piszecie Łodzianie - stwierdził influencer.

Książulo w lokalu zamówił bąbelkowy lawasz, z karkówką, i sosem jogurtowo-ziołowym oraz ostrym. Niestety, nie udało mu się zamówić dania z wołowiną.

- Ładnie to wygląda, ciekawe, czy to dobre? Ten lawasz nie zachowuje się źle. Myślałem, iż może być gorzej, jak nie jest wypiekany od razu. Jest całkiem git - stwierdził.

Jak dodał danie jest ostre, kwaskowe, lekko słodkie i czuć w nim mięte, choć nie do końca wie, czy to zioło się tam znajduje. - Sos o dużej mocy, ale miodowa karkówka mogłaby być karkówką jakąkolwiek inną. Czuję tylko ten ostry sos. To co mogę powiedzieć o tej karkówce to to, iż jest delikatna - przyznała i dodała, iż tego typu mięso, która w tej chwili jest dodawane do kebabów to jest już inna liga, niż było to np. rok temu. - To już nie jest żylaste, to jest miękkie mięso, nauczyli się je obrabiać, albo dłużej marynować - stwierdził. Przyznał jednak, iż chyba popełnił błąd zamawiając ostry sos, który zdominował całkowicie smak dania. - Może ta karkówka jest też tak miodowa, jak u Szybkiego i może też tak dobra, ale nie jestem w stanie tego powiedzieć, bo czuje tylko ten ostry sos. Jednak mięso jest delikatne, lawasz - mimo iż kupiony, niezrobiony na świeżo - jest spoko. Żeby poczuć smak mięsa nie można brać tego ostrego sosu. Jest pozytywnie, ale nie wiem, jak to smakuje do końca. Konsystencja, struktura, delikatność - naprawdę spoko - ocenił Szymon Nyczke.

Dodajmy, iż w barze U Szybkiego, który znajduje się w miejscowości Biesiekierz (pow. koszaliński) Nyczke pojawił się latem zeszłego roku i stwierdził: spróbujesz, zwariujesz, nie pożałujesz.

(FB/Szymon Nyczke)

Idź do oryginalnego materiału