KGW Makowianki wzieły udział w konkursie kulinarnym „Polska Smakuje”, który odbył się w Tuliszkowie. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.
Podczas konkursu panie zaprezentowały autorskie danie pod nazwą „Krwisty romans zagórowskiej gęsi i rozgrzanej wielkopolskiej pyry” – aromatyczną czerninę z ziemniaczanym knedlem nadzianym mielonym mięsem z gęsi. Swoją prezentację wzbogaciły krótkim przedstawieniem, które w symboliczny sposób ukazywało połączenie dwóch wyjątkowych, regionalnych produktów w jednym daniu.
– Wracamy z Tuliszkowa bogatsze o nowe doświadczenia, inspiracje i wiele pięknych wspomnień. Najważniejsza była możliwość wspólnego spędzenia czasu, zaprezentowania naszej pasji do regionalnej kuchni oraz spotkania z Kołami Gospodyń Wiejskich z różnych miejscowości – mówią panie.
Do każdego kulinarnego konkursu Makowianki podchodzą przede wszystkim z ogromną euforią i pozytywną energią. Oczywiście zawsze pojawia się odrobina stresu i chęć pokazania się z jak najlepszej strony, ale nie sama wygrana jest dla nich najważniejsza.
– Cieszymy się, iż możemy reprezentować KGW Sołectwa Szetlew „Makowianki”, całe nasze sołectwo i lokalną społeczność. Takie konkursy są dla nas okazją do zdobywania nowych doświadczeń, poznawania innych Kół i wymiany pomysłów. Przede wszystkim jednak mają nam sprawiać euforia – lubimy dobrą zabawę, mamy do siebie dystans i staramy się, żeby podczas naszych występów nie zabrakło uśmiechu i humoru. Pomysł na nasze konkursowe danie nie był przypadkowy. Przygotowując się do konkursu, sięgnęłyśmy do historii naszego regionu. W Zagórowie hodowano gęsi, dlatego chciałyśmy nawiązać do tej lokalnej tradycji i właśnie stąd pojawił się pomysł na czerninę przygotowaną na gęsinę. A iż jesteśmy z Wielkopolski, nie mogło zabraknąć również naszej wielkopolskiej pyry, która w tym daniu pojawiła się w postaci ziemniaczanego knedla nadziewanego mielonym mięsem z gęsi. W ten sposób połączyłyśmy lokalną historię Zagórowa z jednym z najbardziej charakterystycznych symboli wielkopolskiej kuchni. Tak narodził się nasz „Krwisty romans zagórowskiej gęsi i rozgrzanej wielkopolskiej pyry”. Chciałyśmy, aby danie nie tylko dobrze smakowało i ciekawie się prezentowało, ale również opowiadało pewną historię – o naszych lokalnych tradycjach, regionie i jego smakach – dodają Makowianki.
W konkursach kulinarnych panie starają się łączyć tradycję z nowoczesnością. Tradycja, jak nadmieniają jest dla nich bardzo ważna, ponieważ jako Koło Gospodyń Wiejskich chcą pielęgnować dawne przepisy, lokalne smaki i historie oraz przekazywać je kolejnym pokoleniom.
– Jednocześnie nie boimy się nowych pomysłów. Lubimy eksperymentować, zmieniać sposób podania czy łączyć dobrze znane składniki w mniej oczywisty sposób. Uważamy, iż tradycji nie trzeba zamykać w starych ramach. Można ją pokazywać na nowo, zachowując przy tym jej charakter i korzenie. I chyba właśnie takie połączenie najlepiej oddaje charakter Makowianek.
– Szanujemy to, co było, ale nie boimy się tworzyć czegoś nowego. Pomysłów zdecydowanie nam nie brakuje! Wiele z nich rodzi się podczas naszych wspólnych spotkań i rozmów. Każda z nas jest inna, ma inne doświadczenia, zainteresowania i spojrzenie, dlatego świetnie się uzupełniamy. Jedna osoba rzuci pomysł, druga coś do niego doda i często w ten sposób powstają nasze kolejne inicjatywy. Ogromną inspiracją są dla nas również mieszkańcy, lokalna historia oraz tradycje całego naszego sołectwa. Zależy nam na tym, aby nasze działania nie ograniczały się wyłącznie do członkiń Koła, ale integrowały całą społeczność i różne pokolenia. Organizujemy spotkania, warsztaty i wydarzenia, bierzemy udział w konkursach, realizujemy kolejne projekty i cały czas szukamy nowych możliwości działania. Promując Makowianki, chcemy jednocześnie promować całe nasze sołectwo, jego mieszkańców, historię i tradycje. Bardzo cieszy nas, iż o naszych działaniach słychać coraz dalej. Daje nam to ogromną motywację, ale również pokazuje, iż warto działać, mieć odwagę realizować nowe pomysły i przede wszystkim robić to wspólnie – powiedziały kończąc.
Czernina
Składniki:
* cała gęś, wcześniej z wykrojonymi piersiami
* włoszczyzna
* cebula
* liść laurowy
* ziele angielskie
* sól, pieprz
* krew gęsia
* ocet
* cukier
* suszone śliwki, gruszki i jabłka.
Wykonanie: Całą gęś, bez piersi, wkładamy do garnka i długo, na małym ogniu gotujemy z włoszczyzną i przyprawami. Gęś ma się powoli wygotować, żeby wywar był mocny, aromatyczny i pełen smaku. Następnie przygotowujemy czerninę z krwi gęsiej, octu i cukru, dodając suszone owoce.
Knedle z gęsiną i śliwką
Ciasto ziemniaczane:
* ziemniaki ugotowane
* ziemniaki surowe, starte na tarce
* mąka ziemniaczana
* sól.
Wykonanie: Ugotowane ziemniaki przeciskamy przez praskę. Surowe ziemniaki ścieramy na tarce na drobnych oczkach, a następnie dokładnie odciskamy z nadmiaru wody. Łączymy oba rodzaje ziemniaków i dodajemy mąkę ziemniaczaną oraz sól. Farsz: * mięso wykrojone z piersi gęsiej * suszone śliwki * cebula * sól, pieprz * majeranek Mięso z piersi mielimy razem z suszoną śliwką, dodajemy cebulkę i przyprawy. Z masy ziemniaczanej formujemy kulki, do środka wkładamy farsz z gęsiny i śliwki, zamykamy i gotujemy w osolonej wodzie. Podajemy knedle z farszem z gęsiny i śliwki razem z gorącą czerniną z całej gęsi.














