Królowa drożyzny na targowisku. Cena tego warzywa może zwalić z nóg

zpleszewa.pl 2 godzin temu

Dwa dni w tygodniu – we wtorki i czwartki – wielu z nas robi zakupy na pleszewskim targowisku przy Ogrodowej. Cieszy się ono niesłabnącym zainteresowaniem, pomimo sporej liczby sklepów i marketów w mieście. Zapytaliśmy klientów w czym tkwi urok przechadzania się między straganami, co najczęściej kupują i jak oceniają ceny oferowanych produktów.

Produkty od lokalnych rolników

Okazuje się, iż świeże warzywa i owoce – i to prosto od polskich rolników - to jeden z ważniejszych powodów, dla których mieszkańcy tak często odwiedzają pleszewskie targowisko.

- Zależy mi na jakości produktów. Ceny nie zawsze są niższe niż w marketach, jednak wolę kupić coś świeższego i od polskich rolników - mówi pani Teresa, wieloletnia klientka targu.

Podobnie wypowiadają się inni rozmówcy.

- Lubię zakupy na targu za możliwość targowania cen, bo w markecie są sztywne kwoty. Teraz ceny są bardzo fajne, niektóre rzeczy są choćby tańsze niż w markecie - dodaje pani Agnieszka.

Klienci doceniają również możliwość kontaktu z drugim człowiekiem.

- Chodzę na targ, bo tam wciąż można spotkać ludzi, a nie tylko kasy samoobsługowe - powiedziała nam pani Karolina.

A więc, chociaż ceny nie zawsze są niskie, to dla wielu klientów najważniejsza jest jakość oraz pochodzenie kupowanych produktów. Wśród tych najczęściej sprzedawanych, a co za tym idzie i tych najczęściej kupowanych – są młode ziemniaki, bób oraz fasolka szparagowa. Są to warzywa sezonowe, więc nic dziwnego, iż jest na nie aktualnie największy popyt. Sprzedawcy zauważają też, iż klienci coraz częściej zwracają uwagę na ceny oferowanych płodów porównując je między stoiskami.

– Ale jakość stawiają najwyżej – mówi jeden z handlujących.

https://zpleszewa.pl/wiadomosci/marzenie-spelnione-na-ten-moment-spolecznosc-szkoly-w-broniszewicach-czekala-25-lat/XHmmmtuh2YIOZbvnnjA7

Ceny na targowisku zaskakują

Co do wspomnianych cen – mogą one niejednokrotnie zaskakiwać. W ostatnich dniach za kilogram młodych ziemniaków trzeba było zapłacić ok. 3 zł, bób to wydatek rzędu 10-12 zł za pół kilograma, kalafior to 6 zł, a sałata - 4 zł – oczywiście za sztukę. Ale uwaga. Królowa pleszewskich straganów to fasolka szparagowa. Tu cena waha się od 20 do 22 zł za kilogram. To wręcz szokująca cena – mówią kupujący. I uwaga, mimo sezonu, ceny za kilogram tego przysmaku - maleją bardzo wolno.

- Martwi mnie ta cena fasolki szparagowej, która przez cały czas jest dosyć wysoka – przyznaje nam pani Agnieszka, klientka targu.

I tu spieszymy z wyjaśnieniami. Otóż, jak powiedzieli nam rolnicy, wysoka cena fasolki szparagowej jest spowodowana głównie pogodą, która w tym roku jest wyjątkowo zmienna. Cena zaś na razie wysoka i raczej stała. Co nie odstrasza kupujących.

- Klienci zwracają uwagę na wysoką cenę fasolki szparagowej, jednak przez cały czas jest ona najchętniej kupowanym produktem - mówi nam jeden ze sprzedawców.

A, iż mamy sezon na truskawki to warto jeszcze poinformować, iż te trochę staniały. Za kilogram zapłacimy 15 zł. To teraz najchętniej kupowane owoce. Dołączają do nich czereśnie. Cena za kilogram to 20 zł.

https://zpleszewa.pl/wiadomosci/to-miejsce-zachwyca-ogrod-pelen-kolorow-i-zapachow-znow-otwarty/fcC6SfI3BU2rG6HaNuxT
Idź do oryginalnego materiału