Wydarzenie, które miało miejsce w piątek, 24 kwietnia, nie było zwykłą wycieczką. To przemyślana forma promocji, mająca na celu zacieśnienie współpracy gospodarczej poprzez turystykę. Uczestnicy spotkali się w symbolicznym miejscu – przy pomniku Stanisława
Bojarczuka.Od średniowiecza po unikalną przyrodęMerytorycznym liderem wyprawy był przewodnik Konrad Grochecki, który w pasjonujący sposób przybliżył zebranym genezę lokacji miasta. Spacerowicze mogli podziwiać architektoniczne symbole Krasnegostawu: zabytkowy ratusz, barokowy kościół św. Franciszka Ksawerego oraz przyrodniczą ciekawostkę – słynne „klęczące drzewo”.Program wizyty w terenie był niezwykle intensywny i różnorodny: W Krynicy goście zwiedzili tajemniczą wieżę ariańską, w Krupem spacerowali wśród malowniczych ruin renesansowego zamku. W lesie białeckim byli z wizytą w rezerwacie przyrody „Kurhany-Namule”, a w Białce odwiedzili słynną stadninę
koni.Nowa marka i regionalne smakiFinał podróży odbył się w gościnnych progach krasnostawskiego Dworku Starościńskiego. To właśnie tam zaprezentowano nową markę turystyczną, która ma stać się wizytówką regionu w kraju i za granicą. Promocji walorów krajoznawczych towarzyszyła uczta dla podniebienia – degustacja produktów regionalnych przygotowana przez Koło Gospodyń Wiejskich „Górzanie” z Krasnegostawu.W podsumowaniu wizyty wzięli udział przedstawiciele władz miasta: burmistrz Daniel Miciuła, jego zastępczyni Monika Sawa oraz Magdalena Górecka, kierownik Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej. Przedstawiciele samorządu podziękowali gościom za obecność i wyrazili nadzieję na owocną współpracę przy dalszej promocji turystycznych walorów
Kraszczad.Czytaj też: