Kiedy dziś o tym myślę, wiem, iż wszystko zaczęło się od czterech nocy. Przez cztery noce z rzędu kotka budziła Jacka Wronę punktualnie o trzeciej. On zamykał drzwi, złościł się, szukał w internecie kropli uspokajających dla zwierząt. A wystarczyło wstać i pójść za nią do kuchni. Pierwszej nocy Jacek kilka brakowało, a rzuciłby w kotkę […]