Kotka zaczęła budzić swojego pana punktualnie o trzeciej w nocy, a czwartego dnia wreszcie zrozumiał, o co chodzi…

naszkraj.online 3 godzin temu
Cztery noce z rzędu kotka budziła Eugeniusza Zawadzkiego, dla wszystkich Genka, o trzeciej. Zamykał drzwi, złościł się, szukał w internecie kropli uspokajających dla zwierząt. A wystarczyło wstać i pójść za nią do kuchni. Pierwszej nocy Genek o mało nie rzucił w kotkę poduszką. Na zegarze było trzecia. Najcięższa, najbardziej znienawidzona nocna godzina – kiedy człowiek […]
Idź do oryginalnego materiału