Kot, który już niemal przywykł do myśli, iż zdechnie samotnie zmarznie, umrze z głodu, z żalu i zdrady nagle poczuł obok siebie coś maleńkiego i cieplutkiego… Wyrzucono go. Bez ceregieli. Po dziesięciu latach życia z jedną rodziną. Powód? Zalecenie lekarza: podobno nowonarodzone dziecko może być uczulone na kocią sierść. To może wystarczyło, by rozwiązać problem […]