Koszyk wielkanocny nie taki straszny? Mamy dobre wieści dla Twojego portfela.

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu
Poniedziałek, 16 lutego 2026 roku. Choć do Wielkanocy zostało jeszcze kilka tygodni, Polacy już teraz zadają sobie najważniejsze pytanie: czy tegoroczne święta uderzą nas po kieszeni tak mocno jak w poprzednich latach? Najnowsze analizy rynkowe, opublikowane przez Forsal, dają powody do ostrożnego optymizmu. Dzięki „zakotwiczeniu” inflacji, o którym informował Narodowy Bank Polski, koszyk wielkanocny 2026 może być pierwszym od lat, który nie zszokuje nas przy kasie.

Fot. Pixabay

Stabilizacja na talerzu. Inflacja pod kontrolą rządu i NBP

W połowie lutego 2026 roku sytuacja gospodarcza pod rządami Prezydenta Karola Nawrockiego stabilizuje się, co widać bezpośrednio na sklepowych półkach. Analitycy wskazują, iż dynamika wzrostu cen żywności wyraźnie zwolniła. O ile w 2024 i 2025 roku mierzyliśmy się z dwucyfrowymi skokami cen, o tyle prognozy na kwiecień 2026 przewidują wzrosty na poziomie zaledwie 2-3% rok do roku, co w praktyce oznacza odczuwalną stabilizację.

Co znajdzie się w koszyku? Analiza kluczowych produktów

Prognozy dla poszczególnych kategorii produktów są zróżnicowane, ale ogólny obraz napawa nadzieją. Liderem spadków pozostaje masło, które w lutym 2026 jest już znacznie tańsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Produkt Prognoza na Wielkanoc 2026 Trend (r/r)
Jaja (10 szt.) Stabilizacja / Lekki wzrost sezonowy ~ +2%
Masło (200g) Wyraźny spadek cen rynkowych ~ -8%
Biała kiełbasa (1kg) Umiarkowany wzrost (koszty energii) ~ +4%
Chrzan i majonez Stabilizacja cen surowców 0% / +1%

Dlaczego nie będzie drastycznych podwyżek?

Eksperci rynkowi zwracają uwagę na kilka czynników, które „mrożą” ceny w 2026 roku:

  • Taniejące nawozy i energia: Niższe koszty produkcji w rolnictwie z 2025 roku przekładają się na dzisiejsze ceny w sklepach.
  • Silny złoty: Mocna waluta obniża koszty importu towarów egzotycznych i komponentów do produkcji żywności.
  • Konkurencja sieci handlowych: Wojna cenowa między największymi dyskontami w Polsce przybiera na sile przed okresem świątecznym.

„Wielkanoc 2026 może być pierwszymi świętami od dawna, podczas których zakupy zrobimy bez poczucia, iż każda kolejna rzecz w koszyku to luksus. Choć ceny nie wrócą do poziomów sprzed pandemii, to ich przewidywalność jest kluczowa dla budżetów domowych” – oceniają analitycy rynku spożywczego.

Jak zaplanować zakupy wielkanocne w 2026 roku?

  1. Kupuj produkty trwałe już teraz: Majonezy, chrzany czy mąkę warto nabyć w lutym, by uniknąć sezonowych „korków” cenowych w marcu.
  2. Monitoruj promocje na masło: Obecny trend spadkowy jest silny – warto polować na wielopaki, które w 2026 roku oferują realne oszczędności.
  3. Zwróć uwagę na markę własną: W dobie stabilnej inflacji różnica jakościowa między markami premium a własnymi markami dyskontów jest minimalna, a różnica w cenie sięga 30%.
Artykuł opracowany na podstawie prognoz rynkowych Forsal.pl oraz danych GUS i NBP z lutego 2026 r. Źródła: Business Insider, Warszawa w Pigułce.
Idź do oryginalnego materiału